sobota, 31 stycznia 2009

January

In January i did 56,7 hour of training (47,3h: low intensity 38h, middle 8,8h, high 0,4h). In this running/skiing 43h, orienteering 4,3h and other activitis 9,5h (swimming, biking, floorhokey, gym). I'm glad.

4 komentarze:

Anonimowy pisze...

hey my friend:)I'm glad at You too:) I wanna share and compare my result:) In January I did 41,5h of training:
- 35,7h running (low intensity 23,8h, middle 11,2h, high 0,7h):
In this was 29,2h running/skiing and 6,5h orienteering.
- 5,8h another activities.
I was ill untill 8 of January, nevertheless I'm glad of that month:) I bit You only in orienteering:P
Darek Sokal

superbysior pisze...

Welcome to The Fight Club Darek:) An hour of your orienteering in Czech Republic is at least 2x better than my one hour in Poland. Stay there to the end of the world and one day longer...

rychu79 pisze...

Siemka Kowal. Mój styczeń był całkiem niezły jak dla mnie.Ogółem 48,2 biegu z czego ( 37,3h w OWB1, 7,4h BC2 i 0,3h BC3) zaliczam do tego również narty na których trochę jeżdziłem.Treningu technicznego miałem niewiele 3,2h w różnej intensywności ale raczej spokojnie. Pozdrawiam i czekam na informacje o kolejnych miesącach.
Richert Marcin

superbysior pisze...

Widze ze Flota nie próżnuje! i to mi się podoba:)